Akcenty na jakie postawił Jarosław Kaczyński w liście w którym ogłosił swoją decyzję o kandydowaniu na prezydenta są ze wszech miar zrozumiałe. Minęły raptem dwa tygodnie od tragicznych wydarzeń w Smoleńsku więc ogłaszając decyzję nie mógł nie zacząć od wspomnienia tragicznie zmarłych i odniesienia się do wsparcia jakie otrzymuje od rodziny i przyjaciół. To jeszcze nie świadczy, że kampania Kaczyńskiego będzie prowadzona w cieniu grobów, jak przestrzegają nas komentatorzy i politycy. Na razie nie grozi nam żadne widmo IV RP czy recydywa kaczyzmu, jak chciałaby to przedstawiać szefowa demokratów.pl, Brygida Kuźniak. Nawet jeżeli teraz Jarosław Kaczyński nie jest faworytem sondaży, to PIS zawsze jest mocno niedoszacowany. Dlatego też warto już dziś zastanowić się jakie realne zagrożenia, ale i nadzieje wiążą się ze zwycięstwem prezesa PIS.
1. Po staremu - dwa ośrodki władzy, pewien pluralizm
Pierwszą hipotezą, jaką można postawić rozważając ewentualną prezydenturę Jarosława Kaczyńskiego jest zasygnalizowanie permanentnego konfliktu rządu z prezydentem. Współpraca Jarosława z Donaldem Tuskiem mogłaby być jeszcze mniej zgodna niż Lecha. Projekt polityczny Kaczyńskiego jest radykalny (o czym świadczy projekt Konstytucji PIS-u) i zasygnalizowanie istotnych różnic między PIS a PO będzie ważnym elementem polityki wizerunkowej.
Czy byłaby to jakaś wielka tragedia z punktu widzenia osób spoza obozu PIS-u. I tak i nie. Należy sobie zadać pytanie co gorsze: dominacja dwóch partii prawicowych i zawężanie dyskursu publicznego do języka konserwatywnego czy przejęcie pełnej władzy przez pragmatyczną aż do bólu Platformę - klasyczną partię władzy z ogromnymi strukturami (które po zwycięstwie Komorowskiego zapewne znowu się podwoją - sukces przyciąga).
2. Solidaryzm lub/i socjalizm (niepotrzebne skreślić, według przekonań)
Osoby jakie trafiły do najbliższego otoczenia Jarosława Kaczyńskiego (Joanna Kluzik-Rostkowska, Janusz Śniadek) mogą świadczyć o tym, że projekt gospodarczy Jarosława Kaczyńskiego będzie miał zabarwienie lewicowe. Interwencjonizm, walka z ubóstwem i wykluczeniem społecznym a z drugiej strony mocne poparcie dla związków zawodowych - te rzeczy będą decydować o ewentualnych wetach do ustaw rządu.
3. Polityka zagraniczna - spory kompetencyjne
Prezydent Kaczyński byłby twardym recenzentem rządu. Na każdym kroku mielibyśmy do czynienia z zarzutami o zdradę narodową, zbyt miękkie stanowiska w kluczowych dla Polski sprawach, klientelizm wobec Rosji i Zachodu. Kaczyński byłby rzecznikiem polityki jagiellońskiej - wokół Polski chciałby budować obóz Państw Europy Środkowej, Wschodniej i Południowej. Mogłaby temu towarzyszyć retoryka konfrontacyjna.
4. Sprawy społeczne
Jarosław Kaczyński wielokrotnie udowadniał, że konserwatyzm traktuje w sposób instrumentalny i nie jest przywiązany do postulatów środowisk narodowo-katolickich. Sojusze z ojcem Rydzykiem czy Romanem Giertychem mają charakter taktyczny. Poza tym obecność w sztabie (i pewnie w konsekwencji kancelarii) Joanny Kluzik-Rostkowskiej powodowałaby, że Kaczyński (wbrew stanowisku własnego środowiska) nie parłby to zniszczenia kompromisu aborcyjnego, delegalizacji in vitro czy dyskryminacji mniejszości. Z drugiej strony mielibyśmy do czynienia z narzuconą jedną wizją patriotyzmu oraz intensywną polityką historyczną prowadzoną z Dużego Pałacu.
5. Nie-prezydent wszystkich Polaków
Jarosław Kaczyński nie będzie prezydentem wszystkich Polaków. Podziały są zbyt głębokie, a sygnały płynące ze strony środowiska zarówno Platformy jak i konserwatywnych intelektualistów wskazują na parcie do konfrontacji. Pamięć o niszczeniu polskiej szkoły przez Romana Giertycha, koalicję z Samoobroną ale również kretyńskie wyskoki posłów Górskiego (Obama, Smoleńsk) czy Pięty (porównanie gejów do pedofilów) pokazują, że Polska Kaczyńskiego będzie Państwem głębokich podziałów.
Jarosław Kaczyński 2010 - wizja Państwa i prezydentury
-
@mr off
-
@mr off
Czy to prawda ze sluzyles w ZOMO?
-
@kamerton
mr off w ZOMO?
No nie. ZOMO dorobiło mu "off".
-
Autor
"Jarosław Kaczyński nie będzie prezydentem wszystkich Polaków".
Dlaczego powtarza pan takie androny, nie majace nic współnego z analizą politologiczną?
Proszę podać jakieś przykłady demokratycznych przywódców, którzy byli prezydentami wszystkich obywateli. Od czasów demokracji ateńskiej polityka jest kłótnią o wszystko, gospodarkę, prawa i wolności, kulturę, a w końcu o stanowiska, które umożliwiają realizację postulatów. Już Perykles dzielił. Roosevelt, Churchill, de Gaulle, Adenauer dawniej, a teraz Sarkozy, Merkel, Obama, Brown, Putin łączą, a nie dzielą? Tylko w państwach totalitarnych "poparcie" dla przywódców sięga 100%.
A Dmowski? Piłsudski?
Pomnik pierwszego w Warszawie oblewa się notorycznie czerwoną farbą. Piłsudskiemu zaś niektórzy do dziś odmawiają prawa do pochówku na Wawelu. A chyba zrobili coś dla Polski?
Zjednoczenie jest możliwe w sytuacji wojny i zagrożenia bytu państwowego.
Demokracja jest walką. nIezależnie, czy jest się wyznawcą Carla Scmitta, czy nie.
Pokazuje to choćby pozycjonowanie wroga przez marketingowców PO i świetnie organizowane tematy dla mediów oraz kampanie nagonkowe.
-
Kaczyński -Prezydent
Witam! Końcowa konkluzja autora jest beznadziejna, coś takiego można codziennie czytać w GW, widać że znów opluwanie Kaczyńskiego idzie postkomunie najlepiej. Autor lubuje się w SB-kach. Ale szanuje poglądy innych , jednak Kaczyński jest gwarantem silnej Polski w Europie i oraz twardej polityki zagranicznej. Wasza poskomunistyczna wizja jest ciągle na kolanach , a wszechobecni agenci dla was gwarantem dalszych swobodnych interesów i sprzedawania Polski. To się zgodzę Olechowski pasuje jak ulał.
-
@autor
" Pamięć o niszczeniu polskiej szkoły przez Romana Giertycha,"
Tak jak szkola niszczona jest za rzadow PO nie byla niszczona nigdy,prosze sie podszkolic i potem pisac.
-
mr off
J.Kaczynski nie moze byc prezydentem wszystkich Polakow, gdyz nie akceptuje pryncypiow polskiej racji stanu
Jakie są aktualnie pryncypia polskiej racji stanu?
Kto je ustala i kodyfikuje?
Gdzie można ów kodeks o randze zbliżonej do konstytucji przeczytać?
Co to jest racja stanu? Na podstawie lektur z politologii i filozofii politycznej sądziłem, że to konserwatywny z ducha koncept, który np. w Polsce 20-lecia był osią sporu między państwowcami a narodowcami (dla nich ważny był interes narodowy).
Dziś siły polityczne i politycy posługują się nim (wymiennie z "interesem narodowym") nagminnie. Podejrzewam, że jest raczej wytrychem. Sens ścisły ma dla integralnych piłsudczyków (konstytucja kwietniowa), oraz dla konserwatystów, jako istotne pojęcie ideologiczne.
Zakres racji stanu jest zbiorem otwartym, w zależności od stanowiska politycznego.
Marszałek Petain był legalnym szefem państwa francuskiego, a de Gaulle był zdrajcą. Każdy miał inne rozumienie racji stanu. Wygrała ta - zdrajcy.
W skrajnie relatywizujący sposób można przytoczyć sławne odwrócenie sojuszy z okressu wojny siedmioletniej.
"PiS nie stoi na fundamencie wartosci na jakim zbudowano III RP, bedac w opozycji do partii rzadzacych (PO+PSL), ale takze pozostalych partii opozycyjnych".
Jakie są wartości, składające się na fundament?
Co ma do tego stosunek do innych partii? Przecież istotą systemu partyjnego jest walka i spór o kształt państwa. Co więcej, każda partia ma swoisty obowiązek konstruowania programów politycznych itd., oraz je forsować w obrebie systemu konstytucyjnego.
Na Węgrzech FIDESZ był w totalnej opozycji do wszystkich partii. I nadal jest np. wobec Jobbik, legalnej partii, cokolwiek by o niej złego powiedzieć.
W Austrii chadecy weszli w koalicję z "antysytemową" Partią Wolności Haidera i co się stało? Podobnie jest obecnie w Szwajcarii. W Wielkiej Brytanii liberałowie ośmielili się rzucić wyzwanie torysom i labourzystom. Czy to są siły "antysystemowe"?
"koalicja rzadzaca oraz opozycja proeuropejska nie maja wspolnego celu strategicznego z PiS: partia J.Kaczynskiego chce silnej Polski w slabej, powolnie integrujacej sie Unii i silnego panstwa narodowego (w wersji karolicko-endeckiej) ingerujacego powaznie w gospodarke i rzadzonego silna reka wodza PiS".
Uroczyście oświadczam, że amerykańscy republikanie nie mają w tym znaczeniu wspólnego celu strategicznego z demokratami. To co, faszyzm?
W UE jest więcej ugrupowań, głoszących postulat de Gaulle`a "Europy ojczyzn". Nie każdy musi lubić model unitarny państwa, również europejskiego. Wchodzi to w zakres wolności słowa i poglądów.
"polityka zagraniczna PiS (realizowana przez Prezydenta L.Kaczynskiego) wielokrotnie stawiala Polske w konflikcie z Unia Europejska (Traktat Lizbonski, Gruzja)".
Prezydent nie podpisywał Traktatu, kierując się zasadą jednomyślności (Irlandia). Nie widzę to związku z PiS. Z innych powodów Koehler (konstytucja RFN) i Klaus (eurosceptycyzm).
Nawiasem mówiąc, część ekspertów amerykańskich wieszczy rozpad UE w latach 2020-2025. Czy wolno o tym mówić i pisać?
Czy opinia, że Traktat jest zbiorem niejasnych, czasem sprzecznych wewnętrznie zapisów, jest wyrazem eurosceptycyzmu, czy może umiejętnosci analityczno-prawniczych? Czy podważa wartości i strategiczne cele RP oraz jej rację stanu?
Gruzja jest zbyt poważnym problemem, by poświęcać mu tu uwagę. Trzeba by sięgnąć do tzw. polityki prometejsjkiej Piłsudskiego i zaleceń Jerzego Giedroycia i Juliusza Mieroszewskiego z paryskiej "Kultury". To ONI sformułowali ten kierunek polityki wschodniej. Kaczyński ją tylko realizował.
-
@autor
Kampania bedzie niestety w cieniu tragedii.
Nie przez Jaroslawa Kaczynskiego ale wyjasnianie tego strasznego wypadku.
To jest polityka.
-
Otóż NIE! program jest prosty
1. Stop likwidacji armii;
2. Stop likwidacji policji;
3. Stop likwidacji polskiej szkoły;
4. Stop poniżaniu majestatu Rzeczypospolitej;
5. Stop czarnej propagandzie;
6. Stop kreowaniu rzeczywistości przez media;
7. Stop zeszmacaniu polskiej tradycji, wiary i patriotyzmu;
8. Stop ze Środą, Czwartkiem i im podobnych;
9. Stop z likwidacją państwa polskiego.
10. Stop pałowaniu medialnemu społeczeństwa.
P.S. „Ptok ptokowi nie jednaki./ Człek człekowi nie dorówna,/ dusa dusy zajrzy w oczy,/ nie polezie orzeł w gówna”
-
mr off
"Prehistoryczne idee" żyją. Opierała się na nich, od poczatku lat 90. myśl wschodnia środowiska "Gazety Wyborczej", paradoksalnie Lecha Kaczyńskiego i sporej grupy osób z róznych srodowisk, które stykały się z "Kulturą" w podziemiu. Od zawsze zwalczali te koncepcje endecy (sojusz z Rosją) i tak jest do dziś.
Idee geopolityczne trwają i żyją dłużej, niż pan myśli (np. prawo Bollingbroke`a z początków XVIII wieku organizowało angielką politykę przez ponad 200 lat).
Przytaczałem je w związku z polityką wschodnią, a nie referendum itd., o którym w ogóle nie pisałem.
"Polska jako czlonek UE miala obowiazek realizowania polityki, jaka wyznaczaly gremia decyzyjne UE, a reprezentowal szefujacy Unii Prezydent Francji N.Sarkozy."
Polska nie miała żadnego obowiązku realizować polityki, której nie było. Gremia decyzyjne UE mają uprawnienia w określonych sprawach, a przed Traktatem miały znacznie mniejsze. Uprawnienia Sarkozyego były minimalne (zwoływanie spotkań i ustalanie tematów niekontrowersyjnych).
Tak samo prezydenci RFN i Czech wykorzystywali narzędzia prawne, nadane im przez konstytucje. Co nie zakazane, to dozwolone - nie pamięta pan naczelnej zasady ustawodawstwa państw liberalnych?
PS Zasadą dyskursu, który ma prowadzić do wniosków jest odpowiadanie na pytania, by w sporze ustalić kompromis.
-
mr off
I jeszcze jedno.
Kaczyński być może był "persona non grata" w stolicach UE. Nic o tym nie wiem, mimo, że czytam tygodniowo, z racji obowiazków, kilkadziesiąt tytułów prasy, śledzę portale informacyjne polskie i zagraniczne.
Pragnę przypomnieć panu, że M. Thatcher nie była przyjmowana w stolicach EWG przez 2 lata, po wywalczeniu tzw. brytyjskiego rabatu. Ale 4.5 mld funtów zostało w Wielkiej Brytanii.
Wszyscy premierzy Hiszpanii doprowadzali do rozpaczy pozostałe kraje EWG/ UE groźbami weta co roku, zyskując opinię największych awanturników. Efekt Hiszpania otrzymuje ponad 16 mld euro rocznie dotacji z tytuły Wspólnej Polityki Rolnej, Francja, która warcholi po cichu - 18 mld euro. Polska - 2.5 mld. Ostatni wyczy Sarkozyego - uznanie ślimaków za ryby, by otrzymywać dotacje do rybołówstwa. Niesty, to nie żart.
-
@mr off
Prezydent L.Kaczynski wlasnie po tym surrealistycznym wystepie w Tbilisi u boku gruzinskiego autorytarnego watazki M.Shakashvili stal sie persona non grata w europejskiej polityce. Zyskujac w Rosji ststus politycznego nieboszczyka, z ktorym sie nie rozmawia.
Wszystko to szkodzilo polskiej racji stanu w najwyzszym stopniu.
Teraz jasniej?"
Wcale nie jaśniej. Na jakiej podstawie można dzisiaj stwierdzić, że to wszystko szkodziło polskiej racji stanu ?
Cóż to jest racja stanu ?
Ustępowanie silniejszym ?
Wyrzeczenie się wartości ?
Z takiej perspektywy patrząc niezgodne z polską racją stanu było ostre stanowisko wobec Hitlera w 1939 r.
Zmierzam do tego, że to czas, długie lata są potrzebne, by potrafić ocenić, czy dane działanie jest racją stanu, czy też nie.
-
mr off, jak zwykle nie na temat
O co panu chodzi z tą prawicą?
W ogóle o niej nie pisałem. Koncepty Giedroycia wyznaje "GW", notabene od czasów opozycji i podziemia (Tygodnik Mazowsze) i były wkładem Michnika w założenia intektualne polskiej polityki zagranicznej. Uznaje je pan za anachronizm, co przeczy opinii, że jest to najważniejszy dziennik polskiej inteligencji.
Seria dziwacznych sprzeczności!
Co mnie obchodzi "Dziennik" z jego woltami, nawiasem mówiąc - na polecenie wydawcy.
"I i II RP to juz porosnieta pajeczyna prehistoria".
Gdyby pan coś takiego powiedział w krajach starych demokracji, otrzymałby pan ocenę unrootless immigrant. I żegnaj dobra praco w sektorze rządowym. Czy nam się to podoba, czy nie, wszystkie państwa zachodnie są zakorzenione w historii.
Przykłady:
- Kodeks Napoleona - ponad 200 lat
- konstytucja USA - nie ma kwartału bez dyskusji naukowych o jej znaczeniach, co mieli na myśli ojcowie-założyciele.
- prawodawstwo Wielkiej Brytanii, łącznie z przepisami ze średniowiecza. A np. nastepstwo traonu okręśla ąct o Settlement z poczatku XVIII wieku, wykluczając małżeństwo kogokolwiek z rodziny królewskiej z katolikiem. Z innym wyznaniem owszem, można. Premier, z mocy przepisów z lat 30. XIX wieku nie może być również katolikiem.
- do 1997 roku w Szwecji prawnie ważne było małżęństwo zawarte WYŁĄCZNIE w szwedzkim kościele luterańskim. Te związki obowiązują do dziś.
Wszystkie te państwa prowadzą również swoje polityki historyczne. Nieprawdą jest, że czci się tam zwycięstwa. W USA co roku obchodzi się rocznice Alamo i Pearl Harbour.
Przy okazji proszę zorientować się, jak brytyjska prasa odnosi się do Niemcówe w ogóle i do Japończyków w kontekście historycznym.
Wywodów o rewolucji Chamów nie rozumiem, może dlatego, że brałem w niej udział, m. in. kolportujac w latach 80.pisma A. Michnika.
Zamiast kwalifikować moje umiejętności analizy i syntezy, proszę odpowiadać na konkretne pytania i zarzuty intelektualne do pańskich wywwodów.
Nie odpowiedział pan na żadne. Jak mam to rozumieć Mam do czynienia z czytelnikiem jednej gazety?
PS Michnik zachwycał się wypadem Kaczyńskiego do Tbilisi.
-
@mr off
"Amok "solidarnych" nad jedna trumna pokazal istote kaczyzmu. Kult wodza."
Zupełnie trafiona "kulą w płot" analiza. I w dodatku obraźliwa ..
To nie amok, lecz autentyczny żal po śmierci prezydenta - porządnego człowieka, a nie tak powszechej w świecie polityki sztucznej, wykreowanej przez media PR-owskiej lalki.
To nie ma nic wspólnego z kultem wodza. Każdy rozsądny obserwator dostrzega, że ś.p Prezydent chrakterologicznie nie miał w sobie nic z wodza w klasycznym tego słowa znaczeniu.
I jeszcze co do nowej rzeczywistości UE i Nato.
Czy to też nie jest idealizm ?
Toż to równie oderwany od rzeczywistości sposób oceny świata co zupełne niedostrzeganie Unii.
Swiat się zmienia, ale historia w ten czy w inny sposób zawsze się powtarza. Teraz - jak i wcześniej w historii - też liczą się interesy, strefy wpływów, itp.
Nie wolno zapominać o historii; trzeba umieć z niej wyciągać wnioski. Historia uczy pokory i zdroworozsądkowego, wolnego od ideologicznych skrzywień postrzegania świata.
-
@mr off
....... ......
A walizka na peronie.
-
mr off nieuleczalny
"Zderzenie III RP i IV RP ma za fundament rozna interpretacje Historii".
To wniosek tak samo odkrywczy, jak: - powietrze jest przezroczyste. Albo "odkrycie "Buendii po powrocie do Macondo - ziemia jest okragła jak pomarańcza.
Interpretacje historii są zróżnicowane od starożytności.
Ale czemu pisze pan historia dużą literą? Jest pan historiozofem? Naród dużą jak endek, a teraz kolejny eksces.
Narody są zakotwiczone w historii, z niej wynikają. Wie to student historii po zajęciach metodologii. Wie to również prawnik, studiując doktryny polityczno-prawne, historyczne, czyli zmienne.
Ograniczanie debaty o Polsce do ostatnich kilkudziesięciu lat to nieporozumienie i brak horyzontu poznawczego. Tak, jak Anglicy i Amerykanie wywodzą swoje systemy prawno-instytucjonalne od filozofów XVII/XVIII wieku, Włosi wywodzą się z wielkości Imperium Rzymskiego, Grecy (N. Davis twierdzi, że to Albańczycy greckojęzyczni), Francuzi od Galów (Asterix, ha, ha), Niemcy od Germanów. Tak, od Germanów. W ubiegłym roku Deutsche Post wydała znaczek z podobizną Hermana Cheruska (Arminiusza), wodza germańskiego, który pokonał legiony Warusa w 9 roku ne. Nie jest to fakt jednostkowy, jeśli chodzi o podobieństwo do zjawiska narastania nacjonalizmu w Niemczech mniej więcej od połowy XIX wieku. Oznacza to, że również Niemcy nie mieszczą się w gorsecie historii po 1945 roku. Zobaczymy, co z tego wyjdzie, bo "idee mają konsekwencje" (Weaver).
Historycy specjaliści od dziejów nowożytnych wywodzą np. współczesne zjawisko klientelizmu od tego z XVII i XVIII wieku.
Polskie pojmowanie wolności (wraz z instytucjami) ukształtowało się w średniowieczu, stając się od XVII wieku inspiracją dla europejskiego anarchizmu.
Korupcja powstała nie w III RP, lecz znacznie wcześniej.
Toż samo alkoholowe upodobania Polaków.
To banalne stwierdzenia.
Tak, jak etyka rodem z XVI wieku nadal reguluje rynek w USA, czy Anglii.
"W Polsce po 1945 r dokonala sie rewolucja mająca wszelkie konsekwencje polityczne i spoleczne Rewolucji Francuskiej i Pazdziernikowej razem".
Niekoniecznie. Następuje restauracja (vide: burbońska po 1815 roku), tyle, że powolna. Burbonom nie udało się zmienić porewolucyjnej struktury własności. U nas to się jednak zmienia.
Przykłady:
- Kandydat Komorowski stoi twardo na gruncie reprywatyzacji i wie co mówi - kolejne nieruchomosci wracają do właścicieli, zarówno b. mieszczan, jak i ziemian. Warstwa właścicieli powraca na swoje (Czesi zwrócili wszystko z wyjatkiem katedry Św. Wita i NIC się nie stało. W budżecie urosła tylko góra pieniędzy przeznaczanych na konserwacje i remonty zabytków))
- W armii powróciły mundury, tradycje, ceremoniały.
- Powraca "swiat idei i wartosci do lamusa". Kształtują go edukacja, nowe badania historyczne, socjologiczne. Stanie się to w perspektywie 2-3 pokoleń.
Niepokojące są pańskie ususy językowe dotyczące "prawicy", "prawicowej konserwy". Do obozu prawicy zaliczają się: PiS, PO, LPR, UPR, część PSL. Ponieważ są różne prawice.
Poza tym nie zajmowałem się tym, jak też "kaczyzmem", pęknięciami Polski itd.
Na egzaminie u mnie dostałby pan stopień niedostateczny za: brak rozumienia tekstu, z którym się polemizuje, brak kontroli wywodu, brak dyscypliny intelektualnej, nieostre semantycznie wyrażenia, brak wiedzy z zakresu historii Polski i powszechnej, podstawowowej wiedzy o kierunkach myśli politycznej i socjologicznej, nieumiejętność analizy i syntezy.
I proszę zapamiętać - poglądów politycznych nie powinno sie "wpychać" nikomu na siłę. Trzeba do nich przekonać, najlepiej intelektualnie.
-
@mr off
Ma Pan określone poglądy polityczne i to jest jak
najbardziej na miejscu. Próbuje je pan racjonalizować,
szukając uzasadnienia w historii, w porządku.
Ale kiedy próbuje je Pan "wciskać" jako jedynie prawdziwe, uprawnione to zgody nie ma. Nie ma
jednej oceny faktów historycznych, toteż i nie ma
i być nie może jedności wniosków z nich płynących.
Myślę że Pan/i bohmel bardziej trafnie ujmuje temat.
Pozdrawiam.
-
Czy ktoś mógłby zrobić off mr_off'owi ?
Tego esbckiego szczekania nie da się czytać.
Facet jest wybitnie zadaniowy, a z każdego jego postu wieje propagandą i dezinformacją POZPR.
Ohyda :(
Proszę o ban dla off'a
-
@mr off
Proszę wybaczyć ale opinia moja wynika z faktu
następującego; Pańskie sposób widzenia i oceny
historii, szczególnie tej najnowszej, jest silnie
filtrowany przez poglądy "lewaka" jak sam pan to
określił. Dla przykładu połowa komentarza z godz.0.40
brzmi jak żywcem wyjęta z materiałów propagandowych
nieboszczki PZPR i w ogóle nie nadaje się do merytorycznej argumentacji. Konstatacja że deal przy
okrągłym stole mogli przeprowadzić tylko Wałęsa z Jaruzelskim jest prawidłowa, ale już twierdzenie że
poczęta w jego efekcie III RP stanowi ucieleśnienie
polskiej racji stanu jest czysto ideologiczne.
Można by jeszcze wiele, czy jednak jest sens, wystarczy przeczytać dwa, trzy razy jeśli komuś raz za mało. W odróżnieniu bohmel nie sufluje racji
opartych na ideologi, jego argumenty nie zmierzają
do jakichkolwiek wniosków polityczno-światopoglądowych. Dosyć to ogólne ale w tej formule
trudno o drobiazgową analizę poszczególnych zdań.
Zresztą jaki miał by być z tego pożytek.
Pzdr.
-
@bohmel
Bardzo dziękuję za całą serię tak rzeczowych i ciekawych komentarzy.
Pozdrawiam.
-
kamiuszek
To tylko wprawki. Mr off nie dał mi okazji odegrania koncertu.
-
Autor, a teraz proszę
przedstawić identycznie rozbudowaną analizę kandydatury Komorowskiego, ze znawstwem tematu, dowodem, że będzie prezydentem wszyskich Polaków, a nie partyjniackim, jakie ma kompetencje międzynarodowe, społeczne i takie różne, wiesz pan co robić.
Jestem cholernie ciekawa. dodaję do obserwowanych. i będę zadawać pytania. zależnie jak się akcja będzie rozwijać.
-
o Olechowskim też oczywiście poczytam,
i Pawlaku, wyrób się Autorze, byle do 20 czerwca ;)
-
@koma.1
Obiecuję że przeprowadzę podobną analizę jeszcze dziś. Pozdrawiam
-
mr off
Mogę, ale i tak pan nic nie zrozumie, jak z powyższego widać.
Wiedzy pan nie ma, umiejętności dyskusji, jest pan zakochany w sobie i swoich poglądach (totalitarian mind).
Wmawia pan innym poglądy i wątki merytoryczne, których nie było w polemikach.
Nawet Schopenhauer jest dla pana za trudny w zastosowaniu erystyki.
O manierach nie wspomnę.
O gonitwie myśli pisze obszernie Kępiński w podręcznikach psychiatrii. Polecam. Pańskie wpisy są modelowym przykładem.
-
"Pamięć o niszczeniu polskiej szkoły przez Romana Giertycha..."
To jedno zdanie i poparcie udzielone Olechowskiemu - pospolitemu złodziejowi własności intelektualnej, mówią o Pańskich poglądach i realiźmie znacznie więcej, niż deklaracja liberalizmu. Co to za liberał, co popiera złodzieja?
-
@autor
"Jarosław Kaczyński nie będzie prezydentem wszystkich Polaków."
Zabrakło mi tego truizmu w napisanej przez pana bliźniaczej notce dotyczącej Komorowskiego. Dlaczego?
-
@bohmel
Wypowiedź celna i doszczętnie wyczerpująca temat mr off'a.
-
@Y.Grek
Co ma Pan na myśli mówiąc o kradzieży własności intelektualnej?
-
@mr off
nie kłam chamie
-
Nie-prezydent wszystkich Polaków
co ma piernik do wiatraka?
Podziały wynikają z niemożliwości zaakceptowania polityki zamordyzmu, jedynie słusznej linii partii rządzącej - PO, braku profesjonalizmu, chamstwa, kłamstwa i pogardy. Tu zgody nie będzie.
Nie można tolerować niszczenia kraju. Tak samo jak gejów i pedofilów, zresztą!
Piszę w lubczasopismach
-
23.12.2011 12:32
-
05.11.2011 11:00
-
28.07.2011 22:12
-
14.07.2011 12:55
Ostatnie notki
-
Debata o ACTA dziś o 20
Debata pt. "ACTA i co dalej? Jak chronić prawa dotyczące dóbr niematerialnych?"...
20.04.2012 13:01 0 -
Prezydent Kaczyński - preludium do oceny
Przy okazji drugiej rocznicy katastrofy smoleńskiej, a także artykułu Roberta Krasowskiego we "Wproście"...
13.04.2012 22:16 2 -
Porozmawiajmy o ordynacji. 1 proc. dla partii czy inne rozwiązan
Dobrze, że Ruch Palikota wraca do dyskusji o finansowaniu partii politycznych. Trzeba przyznać, że obecne...
13.04.2012 14:35 3
Moje ostatnie komentarze
-
Takie ryzyko zawsze istnieje, choć fb to wygodne narzędzie oszacowania kto przyjdzie i czy...
13.04.2012 09:50
-
Zachęcam do lektury komentarza redakcyjnego na Polsce Liberalnej: ...
31.01.2012 20:01
-
Cześć, Salon24 jest słabym miejscem na dyskusję o lewicy, ale ma kilka zalet, posty z tego...
19.01.2012 02:03
-
... potrzeba bardziej zdecydowanych, systemowych działań w służbie zdrowia. Myślę, że...
08.01.2012 16:50
-
Zachęcam do lektury stanowiska europejskich Zielonych w kwestii węgierskiej:...
04.01.2012 00:28
Najpopularniejsze notki
-
Kraków: Dokąd zmierza kapitalizm?
komentarze: 4
-
Porozmawiajmy o ordynacji. 1 proc. dla partii czy inne rozwiązan
komentarze: 3
-
Prezydent Kaczyński - preludium do oceny
komentarze: 2
Aktywne dyskusje
-
Prezydent Kaczyński - preludium do oceny
komentarze: 2ostatnio: ANTYSOWIECIARZ
-
Porozmawiajmy o ordynacji. 1 proc. dla partii czy inne rozwiązan
komentarze: 3ostatnio: HIPOKRYTES
-
Kraków: Dokąd zmierza kapitalizm?
komentarze: 4ostatnio: BOGUMIŁ KOLMASIAK
-
Neonaziści przejdą ulicami Drezna - protest
komentarze: 1ostatnio: FRANZ ZANDER
-
Eurosceptycyzm to słaba recepta
komentarze: 2ostatnio: DOOR
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- dariuszszwed 7 1
- Panna Wodzianna 1583 46830
- Piotr Dwojacki 122 1137
- Polskaliberalna.net - Merkuriusz Polski 199 82
- Ras Fufu- Lew Salonowy 1013 956
- Robert Smoleń 54 115
- Ryuuk 220 869
- Wojciech Sadurski 423 5160
- Zebe 1191 10721




mr off
trudno sie Tobie dziwic, ze masz pojecie o kulcie wodza, majac za idola bylego czlonka jedynie slusznej
partii: SB.